451 stopni Fahrenhaita - 4946 Bytes

Ray Bradbury


Recenzja



Jaki byłby świat bez książek, czy wartości kulturalne miałyby szansę przetrwać? Jak zmieniłaby się mentalność ludzi i jak bardzo różniłaby się od dzisiejszej, przeciętnego człowieka? Z pewnością ułatwi nam wyobrażenie sobie takiej rzeczywistości ta właśnie książka.

Opisuje ponury świat przyszłości, w którym zakazana jest wszelka literatura, filozofia, sztuki piękne; rozrywek dostarcza wszechobecna telewizja nadająca bez przerwy "seriale rodzinne". Straż pożarna nie gasi, lecz wznieca pożary, paląc ocalałe jeszcze książki, a wraz z nimi domy, w których je znaleziono...


Opinie krytyków



"451stopni Fahrenheita to temperatura, w której papier zaczyna się tlić i płonie..."

Książka ma 220 stron.


Copyright Daniel Dryzek "Noflower" - Najlepsza książka 1998-2007