Blond humor - 4502 Bytes



- Co robi blondynka, gdy dostanie narty wodne?
- Szuka pochyłego jeziora.


- Jak blondynka wchodzi na film od osiemnastu?
- Przyprowadza ze sobą 17-stu znajomych.


- Dwie blondynki jadą samochodem przez wieś.
- Patrz, jaki ładny koń!
- To nie koń, to świnia!
- Przecież widzę, że koń! Świnia nie ma rogów!


- Spotykają się dwie blondynki.
- Wiesz, Zośka, dostałam hemoroidy!
- A gdzie?
- W dupie!
- Czekaj, jak mnie się uda coś kupić, to też ci tak odpowiem.


- Blondynka wybrała się do filharmonii.
- Czy nie sądzi pani, że w tej sali jest kiepska akustyka? - spytał wczasie przerwy siedzący obok mężczyzna.
- Ma pan rację, ja też nic nie widzę.


- Co to jest : brunetka, blondynka, brunetka?
- Przepaść intelektualna!


- Co to jest : blondynka ufarbowana na brunetkę?
- Sztuczna inteligencja.
- A brunetka ufarbowana na blondynkę?
- Rżnięcie głupa!


- Dlaczego gdy jest burza, to blondynka staje przy oknie?
- Bo myśli, że ją fotografują!


- Co robi blondynka, gdy jest jej zimno?
- Staje w kącie, bo kąt ma 90 stopni!


- Kto wymyślił dowcipy o blondynkach?
- Inteligentne szatynki samotnie przewracające się w nocy w łóżku!


- Dlaczego mózg blondynki jest wielkości groszku?
- Bo lekko spuchł!


- Ile blondynek potrzeba do wymiany żarówki?
- Pięciu. Jedna trzyma żarówkę, a reszta kręci stołem!


- Po co blondynka wspina się na szklany mur?
- Żeby zobaczyć, co jest po drugiej stronie!


- Co zrobić, gdy blondynka rzuca w ciebie granatem?
- Złapać, oderwać zawleczkę i odrzucić!


- Co mówi blondynka poproszona o opisanie działania kierunkowskazu? - Działa. Nie działa. Działa. Nie działa. Działa. Nie działa...


- Jakie są ulubione zwierzęta każdej blondynki?
- Norki - w szafie, jaguar - w garażu i osioł, który na to wszystko zapracuje!


- Czym jest piękna blondynka?
- Rajem dla oczu, piekłem dla duszy i czyśćcem dla kieszeni!


- Od czego blondynka ma spuchnięte usta?
- Od zdmuchiwania żarówki!

- Jaka jest różnica między blondynką a komputerem?
- Informacje do komputera wprowadzasz tylko raz!


- Jak z grupy dziesięciu blondynek wybrać najgłupszą?
- Losowo!


- Jak to się stało, że blondynka poszła myć głowę i umarła z głodu?
- Na butelce z szamponem było napisane: "Zmoczyć włosy, nanieść szampon, rozetrzeć i spłukać wodą. Czynność powtórzyć."


- Dlaczego blondynka myjąc głowę, chodzi po łazience?
- Bo na butelce z szamponem jest napis "wash and go"!


- Czym się różni blondynka od papieru toaletowego?
- Papier się rozwija!


- Dlaczego blondynka bierze bułkę, gdy idzie do ubikacji?
- Będzie karmić "WC-kaczkę"!


- Dlaczego blondynki nie mają włosów łonowych?
- A widziałeś kiedyś trawę na autostradzie?


- Jaka jest najinteligentniejsza komórka w ciele blondynki?
- Plemnik!


- Dlaczego blondynki nie używają wibratorów?
- Ponieważ od wibratora bolą zęby!


- Jaka jest różnica między blondynką a odrzutowcem?
- Nie każdy był w odrzutowcu!


- Co mówi mama do blondynki przed jej randką?
- Jeśli nie będziesz w łóżku przed północą, to wracaj do domu!


- Jaka jest różnicą między blondynką a trampoliną?
- Przed użyciem trampoliny zdejmuje się buty!


- Jaka jest chroniczna wada wymowy blondynki?
- Nie umie powiedzieć "nie"!


- Dlaczego blondynka spuszcza oczy, gdy chłopak mówi, że ją kocha?
- Żeby zobaczyć, czy to prawda!


- Co to jest : ma 15 cm długości, 5 szerokości i sprawia blondynkom ogromną przyjemność?
- Banknot!


- Czy blondynki mogą służyć w wojsku?
- Nie, bo po komendzie "padnij", kładą się na plecach!


- Co robi norka, żeby mieć dzieci?
- To samo, co robi blondynka, żeby mieć norkę!


- Kiedy blondynka wie, że straciła pracę?
- Gdy widzi, jak z gabinetu szefa wynoszą kanapę!


- Jaka jest różnica między blondynką a Ferrari?
- Ferrari nie pożyczyłbyś byle komu!


- Dlaczego blondynki milczą podczas stosunku?
- Bo mamy mówiły im, żeby nie rozmawiały z nieznajomymi!
- Bo mamy mówiły im, żeby nie mówić z pełnymi ustami!


- Co oznacza dla blondynki termin "bezpieczny seks"?
- Dokładne zamknięcie drzwi samochodu!


- Dlaczego w Warszawie nie odbył się zaplanowany zjazd cnotliwych blondynek?
- Bo jedna nie miała czasu, a druga nie przyjechała, bo padał deszcz!


- Czym się różni blondynka w mini od brunetki w spodniach?
- Czasem dostępu!


- Co to jest 70 szarych komórek na plaży?
- 70 blondynek!
- Co to jest 74 szare komórki na plaży?
- 70 blondynek i pies!


- Po czym można poznać, że fax wysyłała blondynka?
- Po tym, że jest nalepiony na nim znaczek pocztowy!


- Jak nazwać blondynkę w szkole wyższej?
- Gość.


Blondynka siedzi rozbitym samochodem na drzewie :
- Przecież trąbiłam...


- Jak rozśmieszyć blondynkę w sobotę?
- Opowiedzieć jej dowcip w środę!


Blondynki grają w brydża i ostro licytują :
- Pas!
- Pas!
- Dzwonek!
- To ja pójdę otworzyć!


- Dlaczego dwie blondynki zamarzły przed kinem na śmierć?
- Chciały zobaczyć film "Zimą zamkniete"!


- Dlaczego nasz sąsiad tak strasznie krzyczał wczoraj na swoją blondynkę?
- Bo nie chciała powiedzieć, na co wydała jego pieniądze!
- A dlaczego dzisiaj krzyczy jeszcze głośniej?
- Bo dziś mu powiedziała...


- Co robi blondynka, gdy chce mieć dżem do bułki?
- Obiera pączka!


- Dlaczego blondynki nie jedzą ogórków kiszonych?
- Bo nie mogą wsadzić głowy do słoika!


- Jak zginęła blondynka pijąca mleko?
- Krowa usiadła!


- Dlaczego blondynki nie potrafią podwoić proporcji w przepisie kuchennym?
- Bo nie mogą rozgrzać pieca do 500 stopni!


- Dlaczego blondynka zmienia dziecku Pampersa raz na miesiąc?
- Bo na opakowaniu jest napisane "do 20 kg"!


- Co mówi blondynka, gdy dowiaduje się że jest w ciąży?
- A może to nie moje dziecko?


- Dlaczego blondynki nie karmią piersią?
- Bo nie lubią wygotowywania sutek przed karmieniem!


- Czy znacie tego blondyna, którego żona powiła bliźnięta?
- Chciał wiedzieć, kim był ten drugi facet!


- Dlaczego blondynki mają posiniaczony pępek?
- Blondyni też nie są zbyt inteligentni!


Blondynka jedzie windą razem z brunetką. W pewnym momencie winda staje w pół piętra. Blondynka zaczyna krzyczeć :
- Pomocy! Na pomoc!
Brunetka proponuje :
- Może będziemy krzyczały razem?
Na to blondynka :
- Razem! Razem! Razem!


Spotykają się dwa krokodyle. Jeden z nich się skarży :
- Wiesz, zjadłem dzisiaj blondynkę! Miała tak pusto w głowie, że się teraz zanurzyć nie mogę...


Egzamin na prawo jazdy. Blondynka wsiada do samochodu.
- Dziękuję, nie zdała pani! - mówi egzaminator.
- Jak mogłam nie zdać, skoro nawet nie zdążyłam ruszyć?
- Bo usiadła pani na tylnym siedzeniu!


Przychodzi blondynka do lekarza :
- Panie doktorze, wszystko mnie boli, dotykam palcem nosa - boli, dotykam kolana - boli, dotykam brzucha - boli...
- Ma pani złamany palec!


Egzamin na prawo jazdy, instruktor i trzy blondynki :
- Jakiego koloru jest biały polonez?
- Może czarny?
- Niestety nie, może pani numer dwa?
- Może czerwony?
- Niestety nie, może pani numer trzy?
- Może biały?
- Bardzo ładnie, pytanie drugie : ile drzwi ma czterodrzwiowy polonez?
- Może troje?
- Niestety nie, może pani numer dwa?
- Może dwoje?
- Niestety nie, może pani numer trzy, ostatnio tak pani ładnie odpowiedziała?
- Może bialy?


Wchodzi blondynka do sklepu. - Poproszę pastę do butów. - A do jakich ? - numer 46.

Jedzie blondynka samochodem i zatrzymuje ją policjant :
- Dzień dobry. Przekroczyła pani prędość !
- A co to jest prędkość ? - pyta blondynka
- Muszę wypisać pani mandat !
- A co to jest mandat ? - znowu pyta blondynka
- Jak jest taka głupia, to ją wykorzystam - pomyślał policjant i ściągnął spodnie. Blondynka wypinając się - no nie znowu ALKOMAT !


- Dlaczego blondynki używają podpasek ze skrzydełkami ?
- Bo nawet w te trudne dni lubią mieć namiastkę jakiegoś ptaka między nogami.


- Jak się nazywa stosunek z blondynką ?
- Rżnięcie głupa...


- Dlaczego blondynka klęczy przed MacDonald'em?
- Bo na drzwiach pisze ciągnij :-))


- A jak się nazywa szparka u blondynki ?
- Fiuterał.


- Jak zająć blondynkę przez cały dzień ?
- Wpuścić ją do okrągłego pokoju i kazać jej usiąść w rogu.


- Dlaczego blondynki śmieją się z dowcipów o blondynkach ?
- Nie domyślają się, że to o nich.


Przychodzi blondynka do sklepu RTV i prosi o telewizor z lotnikiem.
Na to sprzedawca : "Chyba z pilotem ?"
Blndynka : "Nie wiem, jestem w tych sprawach zupełnym lajkonikiem.


- Brunetka do blondynki : "Byłam robić testy ciążowe".
- Blondynka : "I co trudne były pytania ?"


Egzaminy z matematyki w szkole średniej. Do klasy, w której są same blondynki przychodzi profesor. Siada za biurkiem i wyczytuje jedną z blondynek, której zadaje pytanie :
- Ile jest 2 x 2?
Blondynka myśli i odpowiada :
- 6.
- Niestety nie mogę ci tego uznać - odpowiada profesor.
- Niech pan da jej jeszcze jedną szansę - proszą inne.
- No, dobrze. Pytam jeszcze raz, ile to jest 2 x 2?
- 3?
Profesor zdenerwowany :
- Nie, nie mogę uznać tej odpowiedzi!
- Daj pan jej szansę, daj pan jej szansę - nalegały blondynki.
- Ostatni raz pytam, ile to jest 2 x 2 ?!?!!
- Cztery - odpowiedziała blondynka.
Na twarzy profesora pojawiło się zaskoczenie, może zdziwienie. Blondynki zareagowały :
- Daj jej pan szansę...


Brunetka, ruda i blondynka założyły się, że przepłyną 20 kilometrów z wyspy na brzeg lądu.
Brunetka przepłynęła 5 km, straciła siły i utopiła się.
Ruda przepłynęła 5 km, 10 km, straciła siły i utopiła się.
Blondynka przepłynęła 5 km, 10 km, 15 km, 19 km, po czym stwierdziła, że nie ma siły dalej płynąć, zawróciła i wróciła na wyspę...


Czy słyszeliście o blondynce, która na plaży nudystów zaproponowała partię rozbieranego pokera?


Dyrektor pewnego przedsiębiorstwa przyjął blondynkę do pracy jako księgową i pierwszego dnia udziela jej instruktażu :
- Proszę zapamiętać, że należy trzy raze dodawać liczby, zanim przedstawi mi pani końcową sumę. Ona musi być sprawdzona i pewna!
Nazajutrz blondynka przychodzi i przynosi raport.
- Proszę, panie dyrektorze. To sumowałam nawet dziesięć razy! A tu ma pan dziesięć wyników!


W samolocie lecącym do Nowego Jorku siedzi blondynka w klasie "business".
Przychodzi stewardessa i zwraca jej uwagę, że to jest klasa "business", a ona ma bilet do klasy normalnej. Na to blondynka :
- Ja jestem blondynka i będę tu siedzieć!
Zwrócenie uwagi nie pomogło, stewardessa idzie do swojej przełożonej, aby ta zwróciła uwagę blondynce. Ale ona usłyszała także :
- Ja jestem blondynka i będę tu siedzieć!
Teraz już obie poszły do pilota, aby ten zaradził sytuacji. Pilot podszedł do blondynki, powiedział jej parę słów, a ta wstała, wzięła swoje rzeczy i poszła do drugiego przedziału.
- Co jej powiedziałeś? - pytają zdziwione stewardessy.
- Nic wielkiego, powiedziałem że klasa "business" nie leci do Nowego Jorku.


Blondynka wybiera się z chłopakiem na imprezę. Godzinę przed umówionym czasem idzie do łazienki, myje głowę, tapiruje, farbuje, układa włosy, zakręca loczki... Punktualnie przychodzi chłopak. Blondynka otwiera drzwi, chłopak wchodzi i mówi :
- To się jeszcze uczesz i możemy iść!


Jedna blondynka opowiada drugiej :
- Wiesz, mój mąż jest bardzo rozrzutny. Szasta pieniędzmi na prawo i lewo, kupuje jakieś bezsensowne rzeczy. Pół roku temu kupił gaśnicę i do dziś jej nie użył!


Właściciel sex-shopu musiał wyjść na chwilę i zostawił za ladą młodego sprzedawcę. Po chwili wchodzi dziewczyna i pyta "Ile kosztuje ten biały, gumowy fiutek ?" Sprzedawca mówi : "35$ za białego, 35$ za czarnego". "Hm, poproszę czarnego, jeszcze nigdy nie miałam czarnego" mówi dziewczyna, płaci i wychodzi. Po pewnym czasie wchodzi Murzynka i pyta : "Ile kosztuje ten czarny fiutek ?" "35$ za czarnego i 35$ za białego" mówi sprzedawca. "Hm, poproszę o białego, jeszcze nigdy nie miałam białego" mówi Murzynka, płaci i wychodzi. Po chwili wchodzi blondynka i pyta : "Po ile są u pana gumowe fiutki?" "35$ za czarnego lub białego, proszę pani" mówi sprzedawca. "Hm, a ten w paski stojący za ladą?" pyta blondynka. "Ten?... no... to jest bardzo specjalny model, kosztujący 180$" odpowiada sprzedawca. "Poproszę!" mówi zdecydowanym głosem blondynka, płaci i wychodzi. Po chwili wraca właściciel i pyta: "No i jak panu poszło?". "Wyśmienicie" odpowiada sprzedawca" sprzedałem jednego czarnego, jednego białego i pański termos za 180$ !!!"


Copyright Daniel Dryzek "Noflower" - Najlepsza książka 1998-2007