Wspomnienia z przyszłości - 5175 Bytes

Erich von Daniken


Recenzja



Daniken lansuje w swojej twórczości niezwykłą teorię, że cywilizacja ludzka powstała i rozwijała się z inspiracji przybyszów z kosmosu, zwanych bogami. Świat nauki bardzo krytykuje pana Danikena, gdyż jego tezy i dowody nie pasują do historii podawanej nam w szkole. Ja jednak uważam, że każda teoria jest możliwa, ale trzeba ją udowodnić. Daniken w swych książkach przedstawia argumenty potwierdzające słuszność jego hipotez.

Według mnie Daniken w książce "Wspomnienia z przyszłości" ma rację, pisząc: "Dawno w starożytności nasi przodkowie doświadczyli odwiedzin z kosmosu. Choć do dzisiaj nie wiemy, kim były te pozaziemskie, inteligentne istoty i z jakiej przybyły planety, to jestem przekonany, że ci "obcy" zgładzili część żyjącej wówczas populacji i spłodzili nowego człowieka , być może pierwszego Homo sapiens".

Sądzę, że w zamierzchłej przeszłości ludzie wytwarzali szereg rozmaitych rzeczy, których nie sposób sobie wyobrazić. Skąd posiadali umiejętności tworzenia nieobliczalnych budowli, jak np. piramidy? Daniken uważa, że jest to jeden z argumentów potwierdzających jego tezę. Nie wiemy kto, kiedy i w jakim celu zbudował piramidy. Są znacznie starsze niż sądzimy. Nie potrafimy datować piramid. Daniken twierdzi, że wielka piramida w Gizie i dwie obok niej, słynna piramida Heopsa, zwana także piramidą Chufu oraz labirynt pod nimi, powstały dzięki pomocy kosmitów. Sami Egipcjanie nie przyznają się do tego, że wybudowali piramidy, ponieważ nie ma jakichkolwiek rysunków, opisów na temat ich zbudowania. Mogło być tak, że piramidy zostały zaadoptowane jako już istniejące. Profesor z instytutu w Miami, który przebadał skały piramid, odkrył, że są one odlane, są sztuczne, gdyż istnieją w nich pęcherzyki powietrza, odkrył w jednym z kamieni ludzki włos. Gdyby dzisiaj chcieć zbudować piramidę Heopsa to trzebabyłoby około 50 lat pracy wszystkich narodów zjednoczonych, z użyciem najnowocześniejszej techniki, żeby postawić tę ogromną budowlę. Nie ulega wątpliwości, ktoś musiał je zbudować. W jaki sposób Egipcjanie wykuwali grobowce w skale? Jakimi narzędziami tworzyli labirynt? Dlaczego ściany skalne są takie gładkie? 2,600,000 bloków zostało wyciętych w kamieniołomach, oszlifowanych, przeniesionych i na miejscu budowy dopasowanych do siebie z dokładnością do milimetra. Wsystko to zrobione zostało przez kilkaset tysięcy robotników. Wątpie.

A teraz trochę ciekawostek. Czy wiecie,że:
  1. Piramida stoi prawie dokładnie na osi Północ - Południe, kiedyś stała dokładnie na osi N-S, odchylenie powstało wskutek dryfu kontynentów.
  2. Południk (0 stopni) przebiegający przez piramidę dzieli kontynenty i oceany na dwie równe części.
  3. Kąty piramidy dzielą Deltę Nilu na dwie równe części.
  4. Piramida leży w centrum masy lądu stałego Ziemi.
  5. Południk przechodzący przez środek piramidy tworzy z równoleżnikiem przechodzącym przez piramidę Mykerinosa i z linią prostą łączącą te dwa punkty trójkąt pitagorejski.
  6. Stosunek długości i objętości piramidy odpowiada stosunkowi promienia do powierzchni koła.
  7. Wysokość piramidy Cheopsa (150 metrów) podniesiona do dziesitej potęgi odpowiada w przybliżeniu odległości między Ziemią a Słońcem, wynoszącej 149,505,000 km.
  8. Piramida jest zegarem słonecznym, pokazującym pory i długość roku.
  9. Piramida od końca lutego do połowy października nie rzuca w południe żadnego cienia.
  10. Obwód podstawy piramidy podzielony przez dwukrotność wysokości daje liczbę Pi=3,1416.
  11. Waga 31200000 ton.
  12. Masa sarkofagu podniesiona do piętnastej potęgi jest równa masie Ziemi.
  13. Długość boku podstawy piramidy wynosi 365,342 łokci egipskich i jest to liczba równa liczbie dni roku słonecznego.
  14. Stosunek długości boków i objętości piramidy odpowiada stosunkowi promienia do powierzchni koła.

    Niezłe prawda?

Potwierdzeniem przypuszczeń Danikena jest święta księga indyjska - Mahabharata. Opisuje ona przygody, wojny bogów, którzy pojawili się na Ziemi, pomagali ludziom. Powstała co najmniej przed 5000 lat. Autor księgi opisał w niej broń, która była w stanie zabić wszystkich wojowników, noszących na sobie kawałki metalu. Przypomina to wybuch bomby atomowej. Najbardziej niezwykłą rzeczą jaką przedstawia Daniken jest pewna mapa tureckiego admirała. Na początku XVIII wieku w pałacu Topkapi w Istambule znaleziono stare mapy geograficzne należące do admirała Piri Reisa, oficera tureckiej armii. Amerykański kartograf Arlington H.Mallery zbadał te mapy i ze zdziwieniem zauważył, że co prawda wszystkie dane geograficzne są zaznaczone, ale nie są umieszczone we właściwych miejscach. Przy pomocy komputerów amerykańskiej armii naniesiono mapy na współczesny globus. Nagle dokonano sensacyjnego odkrycia, mapy okazały się bardzo dokładne i to nie tylko w odniesieniu do regionów Morza Śródziemnego. Na mapie znajdowały się także wybrzeża obydwu Ameryk, ale co dla naukowców było szokiem , kontury Antarktydy. Mapy ukazywały również łańcuchy górskie, szczyty, wyspy, rzeki i wyżyny. Wszystko było naniesione z niesamowitą dokładnością. Zaznaczone na mapach Reisa łańcuchy górskie odkryto na Antarktydzie dopiero w 1952 roku. Porównanie map Piri Reisa ze współsczesnymi zdjęciami satelitarnymi kuli ziemskiej wykazało, że ich oryginały musiały być zdjęciami lotniczymi wykonanymi z bardzo dużej wysokości. Jak twierdzą naukowcy, mapy te nie są oryginałami, są kopiami z kopii, które były kopiami z jeszcze wcześniejszych kopii :-) Jedno nie ulega wątpliwości, ktokolwiek wykonał je przed tysiącami lat, musiał nie tylko unosić się w powietrzu, ale także fotografować."Kiedyś dawno temu albo byli na Ziemi kosmici, albo nasi przodkowie mieli statki kosmiczne. Ich możliwości techniczne musiały być takie, jakie mamy dzisiaj, bądź lepsze".

Tych dowodów przedstawionych przez Danikena jest bardzo dużo. Być może jutro lub kiedyś w przyszłości niektóre tajemnice zostaną wyjaśnione. Wielka zasługa Ericha von Daniken polega na tym, że zwrócił uwagę na niezliczone fakty archeologiczne, kulturowe, historyczne i religijne, kóre nabierają sensu dopiero, gdy weźmie się pod uwagę możliwość pozaziemskich odwiedzin.

Niezależnie czy teorie Danikena są prawdziwe, czy też nie, doprowadziły do wzrostu zainteresowaniem. Daniken pobudził wiele osób do myślenia, narobił zamieszania w świecie nauki.
Za to jemu serdecznie dziękuję.

Książka ma 146 stron.

Autor powyższego tekstu: Łukasz Żurek    [ duck@kki.net.pl ]


Copyright Daniel Dryzek "Noflower" - Najlepsza książka 1998-2007