Umierając żyjemy - 4878 Bytes

Robert Silverberg


Recenzja



David rodzi się z niezwykłym darem. Potrafi czytać ludzkie myśli, jak otwartą książkę. Potrafi dotrzeć do najniższych pokładów ludzkiego umysłu i duszy i wyciągnąć wszelkie informacje określające danego człowieka. Jest to jego przekleństwo i błogosławieństwo zarazem. Jest odludkiem, pozbawionym komletnie wiary w ludzi. Zresztą, jak można wierzyć w ludzi, gdy się wie doskonale co naprawdę myślą? Pewnego dnia z przerażeniem odkrywa, że jego moc słabnie. Próbuje z tym walczyć, ale bez skutku. Jego moc umiera, a on może się tylko z tym godzić.

Trochę cytatów



Książka ma 213 stron.


Copyright Daniel Dryzek "Noflower" - Najlepsza książka 1998-2007